Odchudzanie Diety



Recepta na odchudzanie

Mimo ciągłych starań i diety wskazówka wagi ani drgnie. Sprawdź, czy nie tkwisz w błędnym kole nieskutecznych patentów na odchudzanie.

Za mało się ruszasz

Kilogramy tracisz, gdy dostarczasz organizmowi mniej kalorii, niż spalasz. Ale tłuszczyku nie pozbędziesz się tylko za pomocą diety. Zamiast się głodzić, zacznij się ruszać. Korzyści z ruchu to nie tylko jędrne ciało, ale też lepszy metabolizm.

Nie musisz spędzać godzin na siłowni. Wystarczą małe zmiany. Zrezygnuj z windy, zacznij korzystać ze schodów. Na wakacjach nie siedź bezczynnie na leżaku. Graj w siatkówkę plażową albo pobiegaj z psem.

Rezygnujesz z węglowodanów

Odmawiasz sobie makaronu i ziemniaków, bo uważasz że tuczą. Tymczasem tak nie jest. Natomiast brak węglowodanów powoduje, że masz gorsze samopoczucie. Wtedy łatwiej złamać się podczas diety. Węglowodany to też źródło glukozy, niezbędnej do pracy mózgu.

Jedz dwie kromki ciemnego pieczywa na śniadanie albo 4-5 łyżek kaszy lub ciemnego ryżu do obiadu. Zawierają błonnik, który wypełnia żołądek. Pełnoziarniste składniki sycą na dłużej, bo uwalniają energię powoli.

Odchudzanie traktujesz jak karę

Stosowanie diety to dla Ciebie jazda ekstremalna. Gdy zrzucisz 3 kg, uważasz walkę za zakończoną. Teraz gra toczy się o to, by znowu nie utyć. Odchudzanie kojarzy Ci się z czymś nieprzyjemnym, bo wyrzucasz z jadłospisu ulubione produkty. Po okresie wyrzeczeń, nagradzasz się słodyczami.

Pozwalaj sobie niekiedy na małe szaleństwa. Nieplanowana porcja frytek czy ciastko to jeszcze nie tragedia. Dieta przyjdzie Ci łatwiej, jeśli będziesz jadła to co lubisz. Kęsy dań żuj powoli, łatwiej się nasycisz.

Zapominasz o śniadaniu

Dieta kojarzy Ci się z wyrzeczeniami, więc do pracy wychodzisz głodna. Około południa dajesz się namówić na słodką przekąskę, a wieczorem jesteś już tak głodna, że na kolację jesz podwójną porcję. Po kilku tygodniach nie tylko nie chudniesz, ale zyskujesz fałdkę na brzuchu.

Jeżeli brakuje Ci czasu na śniadanie, w drodze do pacy kup pieczywo, chudą wędlinę lub jogurt i muesli i zjedz je w pracy. Jeżeli zjesz coś w ciągu dnia w pracy, będziesz mieć mniejszy apetyt wieczorem.

Próbujesz kolejnych diet cud

Ulegasz obietnicom składanym przez autorów diet cud. Na początku chudniesz, potem metabolizm zwalnia i wskazówka wagi staje w miejscu.

Odchudzaj się racjonalnie. Tylko w wolnym tempie naprawdę pozbędziesz się nadprogramowej tkanki tłuszczowej. To nie musi być pracochłonne.

Uczysz organizm oszczędzania kalorii

Mimo, że przestrzegasz diety, waga się zatrzymuje. Coraz mniej jesz i więcej ćwiczysz, ale to nie pomaga. Po 4 tygodniach odchudzania organizm “zwalnia obroty”.

Nie staraj się głodzić na siłę. Zaobserwuj, czy zatrzymanie wagi nie pojawia się tydzień przed miesiączką. Jeśli tak, jest to efekt gromadzenia wody w tkankach, typowe przed miesiączką.

Jesz owoce i pijesz soki bez ograniczeń

Jesteś przekonana, że owoce odchudzają. Niektóre tak, ale większość zawiera dużo cukru i kalorii. Beztroskie picie soków między posiłkami możesz okupić kolejnymi kilogramami. Litrowa butelka wieloowocowego soku ma tyle kalorii co obiad.

Jedz te owoce, które pomogą Ci schudnąć. Ananas zawiera bromelinę, enzym, ułatwiający spalanie tłuszczów. Odchudzający składnik, papainę, ma też papaja. Grejpfrut zawiera narynginę, która działa lekko przeczyszczająco. Wybieraj owoce, które mają dużo błonnika: maliny, porzeczki i agrest. Zamiast soków pij wodę z cytryną, która oczyści organizm z toksyn.


Leave a Comment

(required)

(required)



Formatting your comment
Back to Top | Textarea: Larger | Smaller